Bank energii czy akumulator, czyli co warto wiedzieć o dużych powerbankach

Do niedawno podejmowano działania, by wszystkie urządzenia mobilne, to jest laptopy, smartfony, a nawet tablety, były stopniowo coraz mniejsze. Dziś okazuje się, że trendy idą w zupełnie inną stronę, gdyż sprzęt ten staje się niestety coraz większy. To samo dotyczy powerbanków, które nie tylko są coraz to pojemniejsze, ale i coraz większe.

Akumulator samochodowy a powerbank

Jakie są podobieństwa pomiędzy obecnymi akumulatorami samochodowymi a powerbankami? Można przewrotnie powiedzieć, że największym podobieństwem jest ich pojemność. Ogniwa zamontowane w autach mają około 40 Ah. Nieco mniej, bo około 30 Ah mają powerbanki. Naturalnie ich napięcie znamionowe jest ponad dwukrotnie mniejsze niż napięcie typowego ogniwa samochodowego, ale to w tym porównaniu nie ma znaczenia. Tak duża pojemność musi bowiem przełożyć się na ciężar i rozmiar. W efekcie przenośny magazyn energii o pojemności 30 Ah waży nieco ponad 0.5 kilograma.

Nieograniczone zastosowanie

Naturalnie tak duża pojemność powerbanków nie wzięła się znikąd. Akumulatory te powstawały bowiem z myślą o niewielkich urządzeniach mobilnych. Można było zatem naładować z nich maksymalnie 2 – 3 razy smartfon, tablet i odtwarzacz MP3. Dziś jednak zastosowanie powerbanków znacznie się rozszerzyło, podobnie zresztą jak i ich możliwości. Podręczne magazyny energii są coraz częściej skonstruowane w oparciu o nowe technologie, a to oznacza możliwość „upchania” większej ilości energii w relatywnie niewielkim urządzeniu. Ale mimo to nie da się zaprzeczyć, że na zaistniały stan rzeczy najbardziej wpłynęła technologia PD.

Co to jest PD?

Nie wchodząc w szczegóły techniczne PD to rodzaj złącza, którego zadaniem jest nie tylko przesłanie energii elektrycznej między dwoma urządzeniami, ale też dobór właściwego napięcia tegoż prądu. Dzięki temu transfer energii między nimi może być znacznie efektywniejszy. Wystarczy dodać, że standardowe ładowarki USB (bez funkcji PD – Power Delivery) osiągały wydajność rzędu maksymalnie 1.5 – 2.0 A. Dzięki zastosowaniu tej rewolucyjnej technologii szybkość ładowania może zostać znacznie zwiększona i to do aż 2.5 – 3 A (w zależności od napięcia). Skutkiem tego czas ładowania największych powerbanków nie trwa już np. 24 h, lecz połowę z tego.

Power Delivery a inne urządzenia

Dawniej urządzenia mobilne były zasilane głównie przez złącze micro USB. Niestety, technologia ta kompletnie nie sprawdza się w przypadku sprzętu wymagającego dużej ilości energii. Powerbanki, tablety i smartfony o naprawdę dużej pojemności to urządzenia, które są już zasilane już za pomocą złącza USB-C. Dzięki temu rozwiązaniu nie tylko można uzyskać wyższy transfer energii, ale też można sobie zapewnić większą uniwersalność jeśli chodzi o wybór złącz. Nie da się bowiem zaprzeczyć, że dziś praktycznie każde urządzenie zasilana przez USB posiada gniazdo USB-C.

Co w przyszłości?

Technologia PD już teraz może zostać nazwana mianem rewolucyjnej. Powerbanki wykorzystuje się już bowiem do zasilania urządzeń o bardzo dużym zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Dziś większość laptopów ze średniej i wyższej półki cenowej posiada już USB-C w swojej obudowie, co pozwala na ich zasilanie również z przenośnych magazynów energii. Dzięki temu użytkownik może pracować przez dłuższy czas bez dostępu do prądu z gniazdka. A jeśli porówna się parametry akumulatora laptopa i magazynu energii, to można sobie w ten sposób pozwolić nawet na jego kilkukrotne ładowanie. Podsumowując, rosnąca pojemność powerbanków i innych, podobnych ogniw ma przełożenie na ciężar i rozmiar. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby ta tendencja miała się zmienić.

Artykuł powstał we współpracy z https://litowe.pl/

Redakcja teletechnika-system.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.